czwartek, 22 marca 2012

Krokodyle łzy...

Mamy już rozwiązanie naszej ostatniej zagadki - prawidłowe odpowiedzi podali: Ala Janeczek, Natalia Salwerowicz, Piotr Nowakowski, Mateusz Puchała i Daniel Tuchowski. Gratuluję!!!

Przeczytajcie, co napisała Ala:
"Przez stulecia naiwnym ludziom wmawiano, że krokodyle, podobnie jak ludzie również płaczą - był to ukłon w stronę sławnej opowieści mówiącej, iż krokodyle płaczą rozrywając swoją ofiarę i mają wyrzuty sumienia z powodu jej uśmiercenia.

Badania już dawno ukazały, iż niektóre gady, ronią łzy podczas posiłku, jednak z powodów czysto biologicznych, a nie emocjonalnych. "Ogólnie łzy krokodyli są dosyć podobne do łez człowieka” uważa Kent Vliet z Uniwersytetu Floryda." Można zauważyć wilgoć w ich oczach lub zbieranie się jej w rogach oczu.
"Krokodyle zdają się produkować łzy cały czas" powiedział ekspert od krokodyli Adam Britton. Ich funkcją jest, podobnie jak ludzkich łez, nawilżanie oka"
 Dodam jeszcze, że ze łzami zwierzę to pozbywa się nadmiaru soli z organizmu.

Przed wiekami, kiedy nie znano jeszcze wytłumaczenia tego zjawiska, powszechne było przekonanie, że krokodyl płacze z żalu, iż pozbawił swoją ofiarę życia: "Krokodyl mięso zje, a potem nad kośćmi płacze". Krokodyle łzy to synonim fałszywego żalu. Zrobiło się nieoczekiwanie polonistycznie :) :) :)

Pozdrawiam już wiosennie!
b.s.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz