piątek, 2 marca 2012

Wiadomości z pierwszej ręki

 O fretkach na naszym blogu już była mowa, ale to ja wymądrzałam się na ich temat, nie mając jednak żadnych doświadczeń związanych z tym uroczym zwierzątkiem. Dziś oddaję głos Arkowi Orzechowskiemu z 6A, który zgodził się opisać swoje zwierzątko, fretkę Fantę.
 
Autor zdjęcia: Nfeldman (Wikipedia)

"Fanta ma 2 lata. Jest to bardzo radosne, ruchliwe, mądre, sprytne, a także bardzo złośliwe
zwierzę. Wynosi jedzenie, skarpetki, piłki kauczukowe, po prostu wszystko, co znajdzie na swojej
drodze. Jest to bardzo kochający zwierzak, lubi spać na kolanach i lizać po uszach.
Fretki zyją od ok. 8 do 10 lat, ale nigdy nie dorastają, zawsze są dziećmi. 

Fanta, gdy jest wyczerpana ciągłym rozrabianiem i dokuczaniem, zasypia bardzo głębokim snem.
Można wtedy z nią robić, co tylko się chce. Zamienia się w 'galaretę' tak, jakby nie miała kości.
Wydaje mi się, że moja fretka to odmiana Tchórza Polskiego, ale nie jestem pewny, bo została
kupiona na fermie.

Czasami wychodzę z nią na spacer, ale tylko w lecie, bo ona nie cierpi zimy, od razu ucieka
do domu i chowa się w jakiś ciepły zakamarek.
Fretki są dla osób opiekuńczych, wymagają dużo uwagi i poświęcenia. Mimo, że Fanta potrafi
wyrządzić wiele szkód, a także dotkliwie pogryźć, to nie zamieniłbym jej na żadne inne
zwierzę." Arkadiusz Orzechowski kl. 6a

Dziękujemy Arku!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz