W pracowni przyrodniczej mieszkają patyczaki, dość ruchliwe i żarłoczne stworzenia.
Wiktoria z 4b przygotowała na ich temat kilka informacji. Może ktoś z was zainteresuje się tymi nietypowymi owadami?
Patyczaki
możemy trzymać w dowolnym naczyniu. Może to być specjalistyczne terrarium lub
nawet zwykły słoik. Ważne jest, aby było przewiewne. Jeśli korzystamy z
akwarium, to musimy je od góry zabezpieczyć jakimś materiałem (firanką, siatką),
tak by nasze owady nie uciekły i miały dostęp do świeżego powietrza. Jeżeli
terrarium chcemy postawić w ciemniejszym miejscu to zadbajmy o sztuczne
oświetlenie. Zjedzą właściwie każdy zielony listek, jaki dostaną. Ale uwaga,
niektóre gatunki, potrafią przyzwyczaić się do danego pożywienia, jaki od
małego dostaną i potem można mieć problem. Dlatego najlepiej jest
podawać pokarm różnorodny. Patyczaki lubią liście krzewów i drzew owocowych, czyli:
jeżyny, maliny, wiśni, czereśni, ale zjedzą także liście krzewów, jakie rosną w
większości ogrodów oraz liście róży i bluszczu.
Jak widzimy owady te są naprawdę łatwe w hodowli. Pamiętajmy
tylko, żeby nie trzymać za sobą zbyt dużej ilości patyczaków, bo zaczną się
robić agresywne względem siebie. Jak będziemy się nimi dobrze opiekować to
dożyją nawet roku, ale nie martwmy się, zanim padną zostawią po sobie
potomstwo;).
W zeszłym roku gościliśmy w sali przyrodniczej urocze stworzenia: królika Darii i chomiczka Mateusza. Właściciele zwierząt ciekawie o nich opowiedzieli i nawet pozwolili pogłaskać :)
B. S.













Brak komentarzy:
Prześlij komentarz