Powszechna dostępność fotografii sprawia, że robienie rysunków, szkiców jako dokumentacji obserwacji przyrodniczych zanika (na szczęście nie na lekcjach przyrody :) :):). A szkoda, bo rysując przyglądamy się uważniej i zapamiętujemy więcej szczegółów. Zachęcam do robienia rysunków przyrodniczych - może kiedyś wymyślę jakiś konkurs z tym związany, kto wie?
A dziś jako dobry przykład zamieszczam dzieło Grzesia Lewińskiego z klasy 4a
B. S.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz