środa, 20 lutego 2013

Lodowe cuda


Korzystając z tego, że za oknem jeszcze zimowe klimaty, podrzucam Wam "lodowy" temat. Lód oglądamy zimą pod różnymi postaciami i wydaje się, że niczym nas już nie zaskoczy. A może jednak?...




Zacznę od lodowych igieł, cienkich jak włosy, które zaobserwowałam kiedyś w lesie. Wyrastały ze środka leżącej na ziemi gałęzi. Często też wyrastają z gleby, podnosząc jej grudki i kamyki.



 


A kra na rzece? Każdy ją widział i wie jak wygląda. 


 A czy widzieliście krę wyglądającą jak talerzyki?Pierwszy raz zaobserwowałam ją w tym roku w Rymanowie Zdroju poniżej mini-wodospadu.


 Na rzekach i kałużach często tworzą się ciekawe formy:






 

 Ciekawie też wyglądają uwięzione w lodzie rośliny:
 

 

Zwłaszcza  pokryte "szkłem" gołoledzi...




Nie tylko rośliny...


 Oszroniona pajęczyna z gwiazdkami śniegu

 ............................................................................................................

Przypominam o zagadce z poprzedniego postu!!!

B. S.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz