Miała być zagadka, związana z informacjami przesłanymi przez Karolinę z 6b, ale będzie inna, mająca związek z moimi najświeższymi obserwacjami, przyrodniczymi ma się rozumieć. Nie trzeba wyjeżdżać do Puszczy Białowieskiej, czy w ostępy górskie, żeby zobaczyć dzikie zwierzę. Wystarczy mieć oczy szeroko otwarte i wybrać się na spacer ... po Krakowie. Poniższe zdjęcie zrobiłam wczoraj nad rzeką Białuchą w centrum Krakowa. Niestety zapadał już zmierzch i na dodatek prószył śnieg, stąd kiepska jego jakość, ale może to i dobrze - będzie trudniejsza zagadka: JAKIE ZWIERZĘ WIDAĆ NA ZDJĘCIU?
Czekam na odpowiedzi (e-mail lub ustnie po świętach) - dla pierwszej osoby, która zgadnie, drobna nagroda!
B.S.
...................................................................................................................................................................

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz