Zabawy z cieczą nienewtonowską nigdy dość. Nawet jeśli już znamy to doświadczenie, to i tak na widok świeżej porcji, ręce same wyciągają się do miski. I za każdym razem na nowo dziwimy się, że nasza "ciecz" raz zachowuje się jak ciecz, by za chwilę stwardnieć, jak ciało stałe.
Jak ją wykonać? Poniżej zamieszczam instrukcję wykonaną na kole przyrodniczym, wersję tekstową (w piątej linijce jest oczywiście napisane "potrzebne") i graficzną. A także kilka zdjęć, pokazujących nasz radosny i naukowy bałagan.
B. Stawarz




































































