1. Oleica fioletowa z grupy chrząszczy (zdjęcie otrzymałam od Kacpra Słabika z 4b)
Ten owad to prawdziwy powietrzny turysta. Larwy oleicy wspinają się na rośliny, czekają na odwiedzające kwiaty pszczoły (z rodzaju pszczół samotnych), przyczepiają się do ich ciała i wraz z nimi wędrują do ich gniazd!!! Tam zjadają pszczele jaja, a później odżywiają się miodem. Dorosłe owady (na zdjęciu) są nieszkodliwe i odżywiają się pokarmem roślinnym. Osiągają około 3 cm długości.
Nazwa oleica pochodzi od oleistej cieczy wytwarzanej w sytuacjach zagrożenia w zgięciach stawów - jest ona trująca!
2. Fruczak gołąbek (zdjęcia dostałam od Kasi Słoty - Kasiu, kto zrobił takie piękne fotografie?)
Co my tu mamy? Koliber, zawisający w powietrzu i wypijający nektar z kwiatów? Nie, przecież kolibry mieszkają w Ameryce i w naszym klimacie nie przeżyłyby. To ćma, która często bywa brana za kolibra. Jest dość duża (rozpiętość skrzydeł do 7 cm) i także potrafi zatrzymać się w locie, a nektar spija długą ssawką, widać ją na fotografii.
3. Turkuć podjadek (zdjęcie również od Kasi Słoty)
Tego jegomościa nieczęsto można zobaczyć, gdyż jest sąsiadem ... kreta. Żyje pod ziemią, przednimi łopatowatymi nogami kopie korytarze. Nie lubią go rolnicy i ogrodnicy, gdyż podgryza korzenie roślin. Długość ciała do 5 cm!
4.Chrząszcz z rodziny kózkowatych (zdjęcie od Kasi Słoty)
Chrząszcze z tej rodziny łatwo poznać po bardzo długich, członowanych czułkach. Jaki to gatunek trudno jednak powiedzieć, przydałoby się ujęcie od góry.
5. Następne zdjęcia, od Kacpra Słabika, pokazuje, nie owada, ale owadzie dzieło. Zgadnijcie czyje?
To gniazdo os. Wykonują je z masy zawierającej drewno (zeskrobuje je) i ślinę. Gniazda różnych gatunków os różnią się od siebie. Poniżej moje zdjęcia gniazda osy klecanki - umieszczone na króciutkim słupku.
O gniazdach os i nie tylko przeczytacie tutaj: http://www.crabro.republika.pl/gniazda.htm
6. Po owadach pora na pajęczaki. Jaś Mikołajczyk nadesłał zdjęcie, które zatytułował: "Happy Birthday Spiders! jednodniowe pajączki, które wykluły się dzisiaj (30.05.2012) na ścianie mojego domu". Prawda, że to urocze maluchy?
Drugi przykład pajęczaka pochodzi również od Kasi Słoty. Poznajecie?
Tak, to kleszcz po bardzo obfitym posiłku. Gdy jest głodny i niewypełniony krwią, ma wielkość mniej więcej tej czarnej plamki widocznej z przodu ciała.
Dziękuję za wszystkie zdjęcia i czekam na dalsze. Także podczas wakacji! Zaglądajcie na nasz blog!
B. S.

















































